Gaz pieprzowy w klatce i szybki finał - 43-latka trafiła do aresztu

Gaz pieprzowy w klatce i szybki finał - 43-latka trafiła do aresztu

FOT. KMP w Legnicy

Podczas doręczania przesyłki za pobraniem kurier został zaatakowany gazem pieprzowym w klatce schodowej jednego z budynków w Chojnowie. Napastniczka próbowała wyrwać paczkę o znacznej wartości, ale nie przejęła przesyłki. Po kilku godzinach policjanci zatrzymali 43-latkę, a sąd zastosował wobec niej tymczasowe aresztowanie.

Do zdarzenia doszło 22 kwietnia 2026 roku na terenie Chojnowa. Kurier wszedł do budynku, by przekazać paczkę adresatowi, gdy został niespodziewanie zaatakowany przez kobietę. Użycie gazu pieprzowego spowodowało silne podrażnienie oczu i skóry, ale mężczyzna zdołał opuścić budynek i schronić się w swoim pojeździe.

Tam poprosił świadka o wezwanie służb ratunkowych. Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, którzy udzielili mu pomocy. Napastniczka nie osiągnęła celu, bo kurier nie oddał przesyłki.

Równolegle sprawą zajęli się policjanci z Chojnowa. Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili, kto stoi za atakiem, i zatrzymali 43-letnią mieszkankę Chojnowa już kilka godzin po zdarzeniu. W trakcie przeszukania miejsca jej zamieszkania ujawnili jeszcze blisko 70 porcji handlowych metamfetaminy, które zabezpieczyli jako dowód.

Zatrzymana trafiła do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a następnie została doprowadzona do prokuratury. Tam usłyszała zarzuty, a po wykonaniu czynności procesowych prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o środek zapobiegawczy. Sąd przychylił się do tego wniosku.

Za zarzucane jej czyny, na gruncie Kodeksu karnego, grozi nawet 15 lat pozbawienia wolności. To sprawa, która pokazuje, jak błyskawicznie zwykłe doręczenie paczki mogło zamienić się w brutalny atak, a potem w poważne postępowanie karne z aresztem i narkotykami w tle.

na podstawie: Policja Legnica.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Legnicy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.