[PIŁKA NOŻNA] Wisła Kraków – Miedź Legnica 3:2 – walka o punkty w Betclic 1. lidze

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Wisła Kraków – Miedź Legnica 3:2 – walka o punkty w Betclic 1. lidze

Wisła Kraków – Miedź Legnica 3:2. Na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana gospodarze wyszli zwycięsko z emocjonującego wieczoru w Betclic 1. lidze, a my jako echolegnica byliśmy tego świadkami – i wracamy do Legnicy z mieszanymi uczuciami. Przegrana boli zwłaszcza dlatego, że przez długi czas to goście z Legnicy dyktowali warunki i mieli prowadzenie.

Mecz zaczął się dla nas źle – już w 8. minucie Angel Rodado wykorzystał dośrodkowanie i precyzyjnym uderzeniem przy słupku pokonał bramkarza Miedzi. Wisła kontrolowała wydarzenia do przerwy i schodziła na nią z jednobramkową zaliczką, choć obraz gry nie był jednoznaczny.

Wejścia, które zmieniły obraz gry – błysk Bochnaka

Po wznowieniu gry Miedź z impetem ruszyła do odrabiania strat. W 52. minucie Błażej Kwiecień trafił w odpowiednim momencie i doprowadził do remisu – to był sygnał, że goście nie przyjechali do Krakowa na wycieczkę. Kluczowa była seria zmian po godzinie gry – już w 63. minucie Cezary Polak ustąpił miejsca Miłoszowi Bochnakowi, a ten odwdzięczył się błyskawicznie: w 65. minucie Bochnak pokonał bramkarza Wisły i Miedź wyszła na prowadzenie 2:1. To było efektowne i dało nadzieję kibicom z Legnicy.

Końcówka – dramaturgia na Reymana

Niestety, utrzymanie prowadzenia kosztowało wiele wysiłku. W 82. minucie Jonathan Sánchez wyrównał i przywrócił remis, a sześć minut później ponownie uderzył Angel Rodado, zapewniając gospodarzom zwycięstwo 3:2. To była bolesna końcówka – po ambitnej walce zabrakło nam ostatniego ciosu, a Wisła wykorzystała swoje szanse tuż przed przerwą i w końcówce.

W trakcie spotkania gospodarze i goście wymienili się także kartkami – żółte ujrzeli m.in. Cezary Polak (29’) i Jan Serafin (68’) z Miedzi, a na finiszu żółte kartki otrzymali jeszcze David Grujić i Dariusz Stańczyk (90’). Zmiany wykorzystywane przez obie strony wniosły nerwowość i tempo, momentami mecz miał charakter szachów z nagłymi wybrykami finezji.

Z perspektywy tabeli wynik ma znaczenie – Wisła pozostaje na czele z 49 punktami, Miedź plasuje się na 7. miejscu z 38 punktami. W Legnicy będziemy teraz analizować, co poszło nie tak i jak wykorzystać to doświadczenie w kolejnych meczach. Przed nami wyzwanie już w najbliższym tygodniu – 21 marca czeka nas wyjazd do Warszawy na mecz z Polonią (I liga – 26. kolejka). Dla zespołu to szansa na szybkie odbudowanie ducha i punktów.

Na koniec – szacunek dla chłopaków za charakter i walkę do końca. Szkoda, że zabrakło jednego gola więcej, ale tak jak w sporcie bywa: zwycięzcy piszą historię, a my z Legnicy wracamy z konkretnymi wnioskami.

Wisła KrakówStatystykaMiedź Legnica
3Gole2

Autor: redakcja sportowa echolegnica.pl