Przebudowa kanalizacji na Małej i Gładysza ma zatrzymać podtopienia

Przebudowa kanalizacji na Małej i Gładysza ma zatrzymać podtopienia

FOT. Urząd Miasta w Legnicy

W Legnicy ruszył pierwszy etap robót, które mają zmienić sposób odprowadzania deszczówki z rejonu ulic Małej i Gładysza. Na placu budowy pojawiły się ekipy, a wraz z nimi sprzęt i pierwsze urządzenia, które mają przechwycić oraz oczyścić wodę zanim trafi dalej do cieku Pawłówka. To inwestycja, od której zależy spokój kilku posesji w czasie intensywnych opadów.

Na początek wykonawcy zajęli się montażem nowoczesnych separatorów wód deszczowych. To właśnie one mają odfiltrowywać zanieczyszczenia z ulicznej wody, zanim zostanie ona odprowadzona do Pawłówki. W miejskim planie cały zakres został rozpisany na trzy etapy, a przebudowa obejmie docelowo obie ulice.

  • Pierwszy etap prac już trwa
  • Utrudnienia w ruchu pojawią się wraz z kolejnymi etapami

Pierwszy etap prac już trwa

Roboty w tym rejonie nie są zwykłą naprawą nawierzchni, lecz ingerencją w podziemną infrastrukturę, której efekt mieszkańcy odczują przede wszystkim podczas ulew. Głównym celem jest poprawa odprowadzania wód opadowych i ograniczenie ryzyka podtopień okolicznych posesji.

Takie inwestycje zwykle nie rzucają się w oczy na pierwszy rzut oka, ale właśnie one najczęściej decydują o tym, czy po intensywnym deszczu woda zostaje na ulicy i pod podjazdami, czy znika z terenu sprawnie i bez szkód. W Legnicy to szczególnie ważne w miejscach, gdzie kanalizacja deszczowa musi nadążać za coraz mocniejszymi opadami.

Utrudnienia w ruchu pojawią się wraz z kolejnymi etapami

Miejskie służby zapowiadają, że w trakcie realizacji inwestycji kierowcy muszą liczyć się z czasowymi utrudnieniami. W rejonie robót będzie obowiązywało tymczasowe oznakowanie, dlatego przy przejeździe przez Małą i Gładysza potrzebna będzie większa uwaga.

To oznacza, że w najbliższym czasie warto planować przejazd z zapasem i obserwować organizację ruchu na bieżąco. Przy inwestycjach kanalizacyjnych najwięcej dzieje się pod ziemią, ale skutki widać od razu na powierzchni – zwłaszcza tam, gdzie zwężenia i objazdy potrafią zmienić codzienny dojazd o kilka minut.

na podstawie: Urząd Miasta Legnica.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Legnicy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.