Wracali po służbie, a zatrzymali pijanego kierowcę w Koiszkowie

Wracali po służbie, a zatrzymali pijanego kierowcę w Koiszkowie

FOT. Policja Legnica

Policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy wracali już do domu po zakończonej służbie, gdy w Koiszkowie zauważyli volkswagena golfa próbującego wyjechać z przydrożnego rowu i ruszyć dalej. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję, choć nie byli już na służbie. Szybko wyszło na jaw, że kierujący może stanowić poważne zagrożenie na drodze.

Do zdarzenia doszło 29 marca 2026 roku około godziny 00:15. Policjanci podeszli do auta, przedstawili się i od razu wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu. Jego mowa była bełkotliwa, a zachowanie nie zostawiało złudzeń co do stanu, w jakim się znajdował.

Funkcjonariusze zabrali mu kluczyki i uniemożliwili dalszą jazdę. Sprawdzili też, czy nie wymaga pomocy medycznej. O sytuacji poinformowali dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, który wysłał na miejsce patrol Wydziału Ruchu Drogowego.

Badanie trzeźwości potwierdziło przypuszczenia. Kierujący miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak przypomina policja, za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i sądowy zakaz kierowania pojazdami.

To jedna z tych interwencji, które pokazują, że kilka sekund czujności potrafi zatrzymać człowieka zanim doprowadzi do tragedii. W tym przypadku policyjny refleks zadziałał dokładnie wtedy, kiedy był potrzebny najbardziej.

na podstawie: KMP w Legnicy.