Seniorzy tracą fortunę po jednym telefonie. Oszuści na wnuczka znów uderzyli

2 min czytania
Seniorzy tracą fortunę po jednym telefonie. Oszuści na wnuczka znów uderzyli

FOT. Policja Legnica

Jedna rozmowa kosztowała mieszkankę powiatu złotoryjskiego ponad 250 tysięcy złotych. Oszuści zadzwonili podając się za wnuczka, wciągnęli ją w historię o rzekomym wypadku i wymusili przekazanie pieniędzy na „kaucję”. Policjanci z Legnicy i okolic ostrzegają, że takich prób przybywa, a od początku roku w powiecie legnickim odnotowano już cztery podobne oszustwa.

Schemat był dobrze znany i znów zadziałał. W rozmowie przestępcy podali się za członka rodziny, który miał spowodować poważny wypadek drogowy. Następnie pojawiła się presja czasu i żądanie natychmiastowego przekazania gotówki, żeby rzekomo uniknąć aresztu.

W tym przypadku strata okazała się ogromna. Mieszkanka powiatu złotoryjskiego oddała ponad 250 tysięcy złotych. Wcześniej podobne uderzenia odnotowano też na terenie powiatu legnickiego - od początku roku seniorzy stracili tam łącznie 148 tysięcy złotych oraz złotą biżuterię.

Policjanci opisują ten mechanizm jasno. Oszuści budują napięcie, wzbudzają strach o bliską osobę i nie pozwalają się rozłączyć. Często wchodzą również w rolę policjantów albo prawników, żeby podnieść wiarygodność całej historii i doprowadzić do szybkiej wypłaty pieniędzy.

Funkcjonariusze apelują, by każdą taką rozmowę traktować jak próbę oszustwa. Najważniejsze jest przerwanie połączenia i samodzielne sprawdzenie informacji u bliskich, zanim dojdzie do przekazania pieniędzy albo kosztowności. Policjanci zwracają się też do młodszych członków rodzin, by rozmawiali z rodzicami i dziadkami o tym, jak działają sprawcy i jakie historie najczęściej wykorzystują.

Jak przypomina asp. Anna Tersa, jedna rozmowa może ochronić bliskich przed utratą dorobku całego życia. To właśnie dlatego ten stary numer wciąż przynosi przestępcom szybki zysk - a seniorom zostawia dramat, którego nie da się cofnąć.

na podstawie: KMP w Legnicy.

Autor: krystian