[PIŁKA NOŻNA] Miedź Legnica II – Pniówek Pawłowice 6:0 w Betclic 3. Lidze Grupa 3 (Grupa III) – pokaz siły w Legnicy

[PIŁKA NOŻNA] Miedź Legnica II – Pniówek Pawłowice 6:0 w Betclic 3. Lidze Grupa 3 (Grupa III) – pokaz siły w Legnicy

W sobotnie przedpołudnie na Akademii Piłkarskiej Miedzi w Legnicy Miedź Legnica II rozbiła Pniówek Pawłowice 6:0 i już do przerwy praktycznie zamknęła temat, prowadząc 5:0. Dla gospodarzy był to mecz, w którym od pierwszych minut wszystko układało się po ich myśli, a kibice z Legnicy mogli oglądać jedną z najbardziej przekonujących odsłon tej drużyny w końcówce sezonu.

Błyskawiczne uderzenie i szybki nokaut przed przerwą

Spotkanie zaczęło się od mocnego wejścia Miedzi II, która nie dała rywalowi czasu na złapanie rytmu. Już w 7. minucie do siatki trafił S. Herbut, a chwilę później przewaga gospodarzy tylko rosła. W 17. minucie wynik podwyższył J. Kaczemba, a następnie Herbut dołożył drugie trafienie, podnosząc prowadzenie na 3:0.

To był moment, w którym Pniówek wyglądał na drużynę kompletnie rozbitą. Miedź II szła za ciosem i jeszcze przed upływem pół godziny zrobiło się 4:0 po bramce D. Klicha. Na tym nie koniec, bo w 31. minucie swoje dołożył F. Zur i gospodarze schodzili do szatni z komfortowym, wręcz miażdżącym wynikiem 5:0.

Trudno było nie mieć wrażenia, że mecz został rozstrzygnięty bardzo szybko. Zespół z Legnicy kontrolował wydarzenia na boisku, a rywal – podobnie jak w niedawnym, bardzo bolesnym 0:7 z Górnikiem Polkowice – znów miał ogromne problemy z defensywą i nie znalazł sposobu na zatrzymanie rozpędzonego przeciwnika.

Po przerwie bez zmiany obrazu gry

Po zmianie stron obraz rywalizacji nie uległ większej zmianie. Miedź II nie musiała już forsować tempa, ale nadal trzymała mecz w ryzach i konsekwentnie szukała kolejnych okazji. Pniówek próbował przetrwać najtrudniejszy moment, jednak gospodarze cały czas wyglądali na zespół pewniejszy, bardziej poukładany i po prostu skuteczniejszy.

Ostatnie słowo należało do A. Bolesty, który w 82. minucie ustalił wynik na 6:0. To była kropka nad i przy bardzo wyraźnym zwycięstwie, które z pewnością zostanie zapamiętane przez kibiców Miedzi w Legnicy. W dodatku gospodarze pokazali, że potrafią też wygrywać poza własnym boiskiem – niedawne 1:0 z Górnikiem II Zabrze po golu Marcina Umnickiego tylko potwierdza, że drużyna łapie coraz lepszy rytm.

Przed Miedzią II kolejne wyzwania w lidze, ale po takim występie można patrzeć na następne mecze z wyraźnym optymizmem. Już w piątek legniczanie zagrają na wyjeździe z Zagłębiem Lubin II, a tydzień później wrócą do domu na spotkanie ze Starowicami Dolnymi. Po takim popisie w sobotę apetyt w Legnicy na pewno tylko rośnie.

Miedź Legnica IIStatystykaPniówek Pawłowice
6Gole0