[PIŁKA NOŻNA] Miedź Legnica – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1. Gol w 90. minucie ratuje punkt w Betclic 1. lidze

[PIŁKA NOŻNA] Miedź Legnica – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1. Gol w 90. minucie ratuje punkt w Betclic 1. lidze

Dwupunktowy dystans do sąsiada w tabeli pozostał, choć jeszcze tuż przed finiszem Miedzi groziło jego powiększenie. Legniczanie zremisowali u siebie z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza 1:1 w 13. kolejce Betclic 1. ligi, a punkt zapewnił im Mateusz Bochnak trafieniem w 90. minucie. Dla miejscowych kibiców była to ulga po spotkaniu, w którym gospodarze niemal od początku musieli odrabiać stratę.

Stawka była czytelna: siódma Miedź, z dorobkiem 19 punktów, podejmowała szóstą Termalicę, która miała ich 21. Zwycięstwo pozwoliłoby gospodarzom wyprzedzić bezpośredniego rywala. Remis nie zmniejszył różnicy, ale sposób, w jaki udało się go wywalczyć, ma znaczenie dla oceny tego sobotniego popołudnia. Zamiast porażki z zespołem stojącym tuż wyżej w tabeli został punkt uratowany niemal w ostatniej chwili.

Nie był to więc wynik, który zmieniał układ sił między tymi drużynami. Pozwolił jednak legniczanom utrzymać kontakt z niecieczanami. Goście mogą patrzeć na ten sam rezultat zupełnie inaczej: prowadzili od 3. minuty i tak długo byli blisko zwycięstwa, że remis musi oznaczać dla nich straconą szansę.

Zapolnik szybko ustawił wynik

Spotkanie rozegrane 31 października rozpoczęło się dla Miedzi wyjątkowo niewygodnie. Już w 3. minucie Kamil Zapolnik wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i głową skierował piłkę do bramki. Termalica dostała prowadzenie, a gospodarze od razu stanęli przed zadaniem gonienia wyniku.

Zapolnik mógł jeszcze mocniej skomplikować ich sytuację. W 17. minucie był bliski drugiego trafienia, lecz obrońcy Miedzi wybili piłkę sprzed linii bramkowej. To interwencja, którą warto zapamiętać także w kontekście późniejszego wyrównania. Legniczanie uniknęli dwubramkowej straty, a do szatni schodzili przy wyniku 0:1.

Szybki gol nie okazał się zatem początkiem większej zdobyczy bramkowej przyjezdnych. Przez kolejne minuty utrzymywał się jednak rezultat korzystny dla Niecieczy. Miedź potrzebowała odpowiedzi, ale na tę najważniejszą jej kibice musieli czekać aż do 90. minuty.

Druga połowa przyniosła kolejne decyzje personalne. Termalica dokonała pierwszej zmiany w 46. minucie, a w 57. M. Drag otrzymał żółtą kartkę. W zespole gospodarzy podwójna roszada nastąpiła w 62. minucie. Kolejne przyszły w 76., 77. i 81. minucie. Wśród wprowadzonych zawodników był Bochnak – i właśnie jego udział okazał się dla Miedzi najważniejszy.

Więcej lokalnych informacji z Legnicy jest na echolegnica.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na echolegnica.pl/wydarzenie.

Bochnak trafił w okienko i ocalił remis

W 90. minucie Mateusz Bochnak wykończył akcję Mateusza Grudzińskiego, posyłając piłkę w okienko. Po długim oczekiwaniu gospodarze mieli swoje trafienie, a wraz z nim wynik 1:1. Jedna akcja zmieniła perspektywę: legniczanie nie musieli już myśleć o porażce, natomiast niecieczanie stracili prowadzenie utrzymywane od początku spotkania.

Na tym emocje się nie skończyły. W doliczonym czasie oba zespoły szukały jeszcze zwycięskiego gola, ale rezultat pozostał bez zmian. W 90. minucie żółtą kartkę zobaczył także A. Kovacevic. Mecz prowadzony przez M. Kuropatwę zakończył się podziałem punktów, który każda ze stron będzie oceniała przez pryzmat zupełnie innego fragmentu gry.

Dla Miedzi ten remis jest kolejnym elementem pracy pod wodzą Dawida Kroczka. Szkoleniowiec objął zespół 23 września, zastępując Janusza Niedźwiedzia, i podpisał umowę do końca sezonu 2027/28 z opcją przedłużenia. Pierwsze ligowe zwycięstwo z legnicką drużyną odniósł 17 października: wygrana 3:0 ze Stalą Mielec zakończyła wówczas serię pięciu spotkań bez zwycięstwa we wszystkich rozgrywkach. Teraz jego zespół dopisał punkt dzięki skuteczności rezerwowego.

Także na tle ostatniego bezpośredniego meczu to lepszy rezultat dla gospodarzy. 19 maja 2025 roku Miedź przegrała u siebie z Termalicą 1:4. Tym razem uniknęła porażki, choć do pełnej satysfakcji zabrakło zwycięstwa nad sąsiadem z tabeli.

Najbliższa okazja do kolejnej zdobyczy przyjdzie 6 listopada, gdy legniczanie zagrają na wyjeździe z Puszczą Niepołomice. Następnie czekają ich domowe spotkania z ŁKS-em Łódź i Polonią Bytom. Termalica 7 listopada podejmie Chrobrego Głogów. Miedź ruszy w dalszą część rozgrywek z punktem, który jeszcze w 89. minucie wcale nie był pewny.

Miedź LegnicaStatystykaBruk-Bet Termalica Nieciecza
1Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły