[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III): MKS Kluczbork – Miedź Legnica II 2:0

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III): MKS Kluczbork – Miedź Legnica II 2:0

Cztery zwycięstwa MKS Kluczbork w pięciu poprzednich spotkaniach z rezerwami Miedzi mówiły sporo o tej rywalizacji, choć ostatni mecz padł łupem legniczan. W sobotę, 17 października, historia znów dopisała punkt gospodarzom: w 13. kolejce MKS Kluczbork wygrał z Miedzią Legnica II 2:0. Dla gości z Legnicy była to porażka po bezbramkowej pierwszej połowie i dwóch trafieniach rywali w odstępie kwadransa.

Poprzednie spotkanie tych drużyn, rozegrane 4 kwietnia, Miedź II wygrała u siebie 3:1. Tym razem legniczanie jechali do Kluczborka z tamtym wynikiem w pamięci, ale też ze świadomością, że bilans pięciu ostatnich meczów przemawia za MKS. Sobotni rezultat tę przewagę powiększył. Z perspektywy kibiców w Legnicy to szczególnie niewygodny obraz: niedawne zwycięstwo nad kluczborczanami nie przełożyło się na kolejny dobry wynik w tej rywalizacji.

Wojtyra otworzył wynik w 50. minucie

Przez pierwszą połowę wynik pozostawał bez zmian. MKS i Miedź II schodziły na dalszą część spotkania przy stanie 0:0, więc żadna z drużyn nie miała jeszcze bramkowej przewagi. Taki przebieg zostawiał oba zespoły w grze o pełną pulę, a dla przyjezdnych oznaczał, że wyjazd do Kluczborka wciąż mógł zakończyć się zdobyczą punktową. O losach meczu rozstrzygnęły dopiero wydarzenia po bezbramkowych 45 minutach.

Pięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy wynik otworzył D. Wojtyra. Gol w 50. minucie dał gospodarzom prowadzenie 1:0 i zmienił sytuację legniczan: od tej chwili Miedź II musiała szukać odpowiedzi. Nie była to jeszcze strata, której nie dałoby się odrobić, ale przy wcześniejszym 0:0 każde kolejne trafienie mogło mocno wpłynąć na końcowy rezultat. Dla MKS był to z kolei pierwszy konkret w meczu, który przez całą pierwszą połowę pozostawał bez bramek.

Spotkanie przypadło na okres zmian w Kluczborku. Pod koniec września klub i Łukasz Ganowicz zakończyli współpracę za porozumieniem stron, a prowadzenie pierwszej drużyny powierzono Michałowi Honcowi. Kilka dni wcześniej, 20 września, MKS przegrał 1:2 ze Spartą Katowice; w tamtym meczu z powodu kontuzji nie zagrał Patryk Tuszyński. To tło ostatnich tygodni gospodarzy, nie wyjaśnienie sobotniego wyniku. Na boisku o przewadze kluczborczan przesądziły dwa trafienia w drugiej połowie.

Rachel podwyższył na 2:0

W 65. minucie D. Rachel zdobył drugą bramkę dla MKS. Od trafienia Wojtyry minęło piętnaście minut, a wynik zmienił się z 0:0 na 2:0. Dla Miedzi II był to najtrudniejszy moment spotkania: zamiast wyrównania przyszła kolejna strata. Więcej goli już nie padło, więc legniczanie wrócili z Kluczborka bez punktów i bez zdobytej bramki.

Znaczenie tej porażki widać także w ligowym zestawieniu. Przed spotkaniem Miedź Legnica II zajmowała dziewiąte miejsce z 17 punktami, a MKS Kluczbork był dwunasty i miał 15 punktów. Goście przyjechali więc jako drużyna wyżej sklasyfikowana, lecz na boisku nie potwierdzili tego wynikiem. Dla gospodarzy zwycięstwo oznacza zysk w bezpośrednim starciu z zespołem, który przed pierwszym gwizdkiem był tuż przed nimi pod względem dorobku.

Teraz legniczan czekają dwa różne sprawdziany: 23 października zagrają na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec, a 31 października podejmą Wartę Gorzów. W listopadzie mają jeszcze zaplanowany wyjazd do Karkonoszy Jelenia Góra. MKS najpierw pojedzie do Warty, a następnie zagra u siebie z Karkonoszami. Dla Miedzi II najbliższy mecz będzie okazją, by zostawić porażkę w Kluczborku za sobą. W sobotę jednak ostatnie słowo należało do gospodarzy.

MKS KluczborkStatystykaMiedź Legnica II
2Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły