Kajaki, chlapanie i trzy starty na Kaczawie. Tak płynęła Legnica

Kajaki, chlapanie i trzy starty na Kaczawie. Tak płynęła Legnica

W sobotę Kaczawa zamieniła się w trasę małej miejskiej przygody. Legnicki Spływ Kajakowy połączył trzy ekipy, sporo ruchu na wodzie i widoki, które najlepiej ogląda się z kajaka. 🚣‍♀️🌊

  • Legnicki Spływ Kajakowy dał uczestnikom trzy okazje do wodnej przygody
  • Kaczawa połączyła sport, widoki i wspólną zabawę

Legnicki Spływ Kajakowy dał uczestnikom trzy okazje do wodnej przygody

Spływ został podzielony na trzy tury:

  • 14:00
  • 16:00
  • 18:00

Od pierwszych metrów nie brakowało chlapania, śmiechu i emocji. Część uczestników płynęła spokojnie, inni wybierali bardziej dynamiczne tempo, ale wszystkie grupy dotarły do celu. Kaczawa została przemierzona, a kajaki zdały egzamin na trasie.

To nie był jedynie przejazd od startu do mety. Wspólna wyprawa przyniosła uczestnikom doświadczenie, które chce się powtórzyć - szczególnie tym, którzy lubią połączyć aktywność na świeżym powietrzu z miejskim odkrywaniem rzeki. 🙂

Kaczawa połączyła sport, widoki i wspólną zabawę

Ważną częścią wydarzenia było bezpieczeństwo na wodzie. Za zabezpieczenie spływu odpowiadał Klub Płetwonurków OSP - ORW „Pinoter”, natomiast sprzęt zapewniła firma Meander - Spływy Kajakowe Szlakiem Odry.

Nad wydarzeniem czuwał Zespół OSiR Legnica. Dla uczestników zostały przede wszystkim wspomnienia z soboty, w której Kaczawa pokazała bardziej przygodowe oblicze, a zwykły dzień zamienił się w trzy tury kajakowej zabawy. 🛶

na podstawie: OSiR Legnica.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji