Deszcz i śliska jezdnia dały się we znaki - 14 kolizji w weekend

Deszcz i śliska jezdnia dały się we znaki - 14 kolizji w weekend

Toyota wypadła z toru jazdy i uderzyła w sygnalizator świetlny. W weekend na drogach powiatu policjanci odnotowali 14 kolizji, a w większości przypadków winna była zbyt szybka jazda jak na deszcz i śliską nawierzchnię.

Do jednego z takich zdarzeń doszło właśnie wtedy, gdy kierujący Toyotą nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w sygnalizator świetlny. Jak podaje policja, nikt nie odniósł poważnych obrażeń.

Funkcjonariusze przypominają, że opady deszczu mocno pogarszają warunki jazdy. Nawierzchnia robi się śliska, a droga hamowania wyraźnie się wydłuża. W takich sytuacjach nawet krótka chwila nieuwagi może skończyć się kolizją.

Policjanci z powiatu zwracają uwagę na podstawowe zasady bezpieczeństwa - zmniejszenie prędkości, zachowanie bezpiecznego odstępu i unikanie gwałtownych manewrów. To właśnie one mają największe znaczenie, gdy asfalt jest mokry i nie wybacza błędów.

14 kolizji w jeden weekend to czytelny sygnał, że deszcz nie wybacza pośpiechu. Na mokrej jezdni wystarczy jeden błąd, by zwykła trasa skończyła się na sygnalizatorze, barierze albo w rowie.

na podstawie: KMP w Legnicy.