[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III) – Górnik Polkowice – Miedź Legnica II 3:3 w 24. kolejce

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III) – Górnik Polkowice – Miedź Legnica II 3:3 w 24. kolejce

W sobotnie popołudnie w Polkowicach padł wynik, który najlepiej oddaje przebieg tego spotkania – Górnik Polkowice – Miedź Legnica II 3:3. W 24. kolejce Betclic 3. Ligi Grupy 3 (Grupa III) gospodarze prowadzili już 2:0, później znów wyszli na prowadzenie, ale legniczanie nie odpuścili ani na chwilę i w samej końcówce doprowadzili do remisu.

Na Stadionie Górnik mecz od początku miał taki rytm, jaki często lubią kibice z regionu – sporo walki, zmienne nastroje i wynik, który do ostatnich sekund nie był przesądzony. Do przerwy było 1:0 dla Górnika po trafieniu J. Ratajczaka z 15. minuty, a po zmianie stron gospodarze szybko dołożyli drugie trafienie. W 52. minucie na listę strzelców wpisał się M. Stawny i zrobiło się naprawdę trudne zadanie dla Miedzi II.

Legnicki powrót po przerwie

Goście z Legnicy nie złożyli jednak broni. Pierwszy sygnał dał F. Zur, który w 59. minucie zdobył kontaktowego gola i podniósł tempo po stronie Miedzi II. To był moment, w którym mecz zaczął się wyraźnie przechylać w stronę otwartej walki o każdy centymetr boiska, a gospodarze coraz częściej musieli spoglądać za siebie.

Kiedy w 76. minucie D. Klich trafił na 2:2, wydawało się, że spotkanie zaczyna się od nowa. Legniczanie pokazali charakter, a remis po dwóch golach straty był już efektem nie tylko cierpliwości, ale i konsekwencji w grze do końca. Dla gości był to jasny sygnał, że nawet na wyjeździe można odrobić bardzo trudną sytuację.

Końcówka dla ludzi o mocnych nerwach

Emocje jednak na tym się nie skończyły. W 87. minucie Górnik znów wyszedł na prowadzenie po skutecznie wykonanym rzucie karnym przez M. Surozynskiego. Polkowicki stadion już szykował się na trzy punkty, ale Miedź II miała w tym meczu ostatnie słowo.

W 90. minucie D. Klich po raz drugi tego dnia wpisał się na listę strzelców i ustalił wynik na 3:3. Taki finał po prostu pasował do tego spotkania – nerwowego, pełnego zwrotów akcji i bez wyraźnego bohatera do ostatniego gwizdka. Z perspektywy legnickiej drużyny to punkt wywalczony w naprawdę wymagających okolicznościach, a z perspektywy całego meczu – remis, który zostawił po sobie sporo sportowych emocji.

Dla Miedzi Legnica II to był wyjazd, z którego można wracać z poczuciem, że zespół potrafił odpowiedzieć na dwa różne ciosy, a w końcówce zachował chłodną głowę. Z kolei Górnik Polkowice może mieć poczucie niedosytu, bo prowadził już dwukrotnie i był bardzo blisko zwycięstwa. Ostatecznie jednak w Polkowicach kibice obejrzeli widowisko, które długo zostanie w pamięci.

Górnik PolkowiceStatystykaMiedź Legnica II
3Gole3

Autor: redakcja sportowa echolegnica.pl