Sekundy decydują - jak utworzyć korytarz życia i przepuścić karetkę

FOT. KMP w Legnicy
Korki na drogach szybkiego ruchu potrafią zablokować dojazd zespołów ratunkowych. Kilka sekund, w których kierowcy stworzą tzw. korytarz życia, może przyspieszyć pomoc. Asp. Anna Tersa przypomina, że korytarz życia tworzy się już przy powstawaniu zatoru, a nie dopiero po sygnałach pojazdów uprzywilejowanych.
Korytarz życia to wolna przestrzeń między samochodami, umożliwiająca przejazd pojazdom uprzywilejowanym - radiowozom, karetkam pogotowia czy wozom Straży Pożarnej. Dzięki takiej przestrzeni służby ratunkowe mogą szybciej dotrzeć do osób potrzebujących pomocy i skrócić czas oczekiwania na interwencję.
Pamiętajmy, że korytarz życia tworzymy już w momencie powstawania zatoru, a nie dopiero wtedy, gdy usłyszymy sygnały pojazdu uprzywilejowanego. To niewielki wysiłek dla kierowców, który może mieć ogromne znaczenie dla osób czekających na pomoc.
- asp. Anna Tersa
Brak korytarza życia w krytycznych sekundach działa jak wyrok - kierowcy zbyt często reagują za późno. To prosty gest, który może przesądzić o losie poszkodowanych.
Tworzenie korytarza życia to element podstawowego zachowania na drodze podczas zatorów. Już w chwili powstawania korka wystarczy zwolnić uwagę i ustawić pojazd tak, by między samochodami powstała wolna przestrzeń dla przejazdu służb. To niewielki wysiłek dla kierowców, który ma realne znaczenie dla bezpieczeństwa innych i umożliwia osiągnięcie szybki czas reakcji służb.
na podstawie: KMP w Legnicy.
Autor: krystian

