Zignorował zakazy - groził żonie, uciekał przed policją i został zatrzymany

2 min czytania
Zignorował zakazy - groził żonie, uciekał przed policją i został zatrzymany

Policjanci z Komisariatu Policji w Chojnowie zauważyli samochód podejrzanego i podjęli próbę zatrzymania - kierowca nie reagował na sygnały, porzucił auto na leśnej drodze i próbował uciec pieszo. Mężczyzna został zatrzymany na miejscu, okazał się nietrzeźwy i był objęty wcześniej wydanymi zakazami dotyczącymi kontaktu z żoną oraz nakazem opuszczenia mieszkania. Dziś zostanie doprowadzony do prokuratury z zarzutami.

Policjanci z Komisariatu Policji w Chojnowie prowadzili czynności wobec 41-letniego mieszkańca powiatu legnickiego, któremu dzień wcześniej zastosowano środki prawne w związku z przemocą domową. Wobec mężczyzny obowiązywał między innymi nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakaz kontaktowania się z nią. Dodatkowo stosowano wobec niego środki zapobiegawcze wydane przez prokuraturę.

Pomimo tych ograniczeń mężczyzna pojawił się w miejscu zamieszkania kobiety. Funkcjonariusze ustalili, że kierował wobec niej groźby karalne i dopuścił się uszkodzenia mienia. Policja niezwłocznie podjęła działania zmierzające do jego zatrzymania.

W trakcie czynności patrol zauważył pojazd, którym poruszał się 41-latek, i zdecydował się zatrzymać kierowcę do kontroli. Mężczyzna nie zastosował się do sygnałów świetlnych i dźwiękowych i kontynuował jazdę w kierunku drogi leśnej. Po przejechaniu kilku kilometrów porzucił samochód i podjął ucieczkę pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany znajdował się w stanie nietrzeźwości. Policjanci dodatkowo ustalili, że mężczyzna posiadał zatrzymane decyzją administracyjną prawo jazdy. Po zatrzymaniu trafił do policyjnego aresztu.

Sprawa zostanie przekazana do prokuratury - zatrzymany ma zostać doprowadzony dziś i usłyszy zarzuty. Policja podkreśla, że wobec przypadków przemocy domowej stosowane są odpowiednie środki i nie ma przyzwolenia na takie zachowania.

na podstawie: KMP w Legnicy.

Autor: krystian