[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna, 7. kolejka: SPR PURINA Kąty Wrocławskie – Siódemka Miedź Legnica 21:20

[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna, 7. kolejka: SPR PURINA Kąty Wrocławskie – Siódemka Miedź Legnica 21:20

Jednej bramki zabrakło legniczanom do remisu: w sobotnim meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Siódemka Miedź Legnica przegrała na wyjeździe z SPR PURINA Kąty Wrocławskie 20:21. Dla kibiców z Legnicy to szczególnie trudny wynik. Ich drużyna zakończyła spotkanie tuż za rywalem, ale z Kątów Wrocławskich wraca bez zwycięstwa, którego bardzo potrzebuje w swojej sytuacji ligowej.

Różnica w końcowym wyniku jest najmniejsza z możliwych. Dwadzieścia bramek Siódemki nie wystarczyło na gospodarzy, którzy zdobyli o jedną więcej. To właśnie ten wąski margines zostanie z legniczanami po sobotnim spotkaniu. Z jednej strony wynik pokazuje, że potrafili dotrzymać kroku zespołowi stojącemu znacznie wyżej w tabeli. Z drugiej – w ligowym dorobku liczy się rezultat, a ten tym razem należy do SPR PURINA.

Jedna bramka między Siódemką a SPR PURINA

Dla Siódemki był to wyjazd do drużyny, która jako beniaminek zdążyła już zaznaczyć swoją obecność w Lidze Centralnej. Początek sezonu w Kątach Wrocławskich nie był bezbłędny: po porażce z AGH Kraków przyszło zwycięstwo nad Nielbą Wągrowiec. Na początku października gospodarze mieli już za sobą także wygraną z Padwą oraz derbową porażkę z Zagłębiem Lubin 25:36. Legniczanie nie jechali więc do rywala bez potknięć, lecz do zespołu, który częściej znajdował sposób na zwycięstwo.

W połowie października SPR PURINA dołożył jeszcze wygraną 41:33 z SMS-em ZPRP Kielce. Przy okazji tamtego występu wyróżniono Jakuba Pietruszkę i Mateusza Lenckowskiego. To tło dobrze pokazuje, dlaczego sobotnie 20:21 można oceniać z dwóch perspektyw. Siódemka była blisko korzystniejszego rezultatu na terenie dobrze punktującego przeciwnika, ale ostatecznie to gospodarze wykorzystali tę jednobramkową przewagę.

Takie spotkanie trudno sprowadzić wyłącznie do tabeli. Dla kibica z Legnicy najważniejsza jest świadomość, że między oboma zespołami na koniec meczu nie było dużego dystansu. Równocześnie nie ma sensu udawać, że minimalna porażka smakuje jak zdobycz punktowa. W szczypiorniaku nawet najwęższa różnica rozdziela wygraną od przegranej, a Siódemka znalazła się po tej niewłaściwej stronie wyniku.

Więcej lokalnych informacji z Legnicy jest na echolegnica.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na echolegnica.pl/wydarzenie.

Wynik 21:20 na tle tabeli

Przedstawione zestawienie ligowe pokazuje skalę zadania, przed którym stanęli goście. SPR PURINA Kąty Wrocławskie zajmuje czwarte miejsce i ma 15 punktów, natomiast Siódemka Miedź Legnica jest trzynasta z dorobkiem pięciu punktów. Sobotni mecz nie odwrócił tej różnicy w położeniu drużyn. Dla legniczan wynik jest tym dotkliwszy, że przy tak małej stracie mogli zakończyć wyjazd z zupełnie innym nastrojem.

Po siedmiu meczach bilans gospodarzy wynosi pięć zwycięstw i dwie porażki, a bilans Siódemki – dwa zwycięstwa i pięć przegranych. Kąty zdobyły w tym sezonie 222 bramki i straciły 218; legniczanie mają 187 trafień przy 205 straconych. Liczby pokazują, dlaczego każdy korzystny rezultat przeciwko drużynie z czołówki miałby dla Miedzi dużą wartość. W sobotę do takiego rezultatu zabrakło bardzo niewiele.

Ta para ma też niedawną historię meczów zakończonych na korzyść obu stron. W czterech ostatnich bezpośrednich spotkaniach każda z drużyn wygrała po dwa razy. Poprzednio, 20 maja 2023 roku, Siódemka zwyciężyła w Kątach Wrocławskich 23:20 w rozgrywkach I ligi. Tym razem gospodarze wzięli rewanż wynikiem 21:20. Legniczanom pozostaje przełożyć bliski rezultat przeciwko czwartemu zespołowi tabeli na zwycięstwa w kolejnych meczach.

SPR PURINA Kąty WrocławskieStatystykaSiódemka Miedź Legnica
21Bramki20
4Pozycja13
15Punkty5
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły