Pierwsze operacje robotyczne w Legnicy. Szpital zaczyna nowy rozdział

Pierwsze operacje robotyczne w Legnicy. Szpital zaczyna nowy rozdział

Na blok operacyjny w Legnicy weszła technologia, która jeszcze niedawno była domeną największych ośrodków. W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym rozpoczęły się pierwsze zabiegi z wykorzystaniem systemu Edge Medical, a personel dopiero rozpędza pracę z nowym narzędziem. To nie jest pokaz możliwości, lecz realna zmiana dla pacjentów – z większą precyzją, mniejszym urazem i nadzieją na szybszy powrót do domu. Za kulisami trwa też szkolenie kolejnych zespołów, bo robot ma stać się stałym elementem szpitalnej sali operacyjnej.

  • Szpital uruchamia robotyczną salę i szkoli kolejne zespoły
  • Precyzja przy konsoli zamiast pracy przy stole
  • Pacjenci po zabiegu mówią o strachu, który szybko ustąpił

Szpital uruchamia robotyczną salę i szkoli kolejne zespoły

W legnickim szpitalu rozpoczął się etap, na który czekano od miesięcy. Pierwsze zabiegi z użyciem Edge Medical są już wykonane, a kolejne odbywają się w następnych terminach. Na razie to urologia otwiera ten nowy rozdział, ale plan jest wyraźnie szerszy.

Dyrekcja placówki podkreśla, że wdrożenie technologii to nie jednorazowy gest, lecz dłuższy proces. Zespół medyczny musi pracować w kilku obsadach, tak aby operacje robotyczne nie były wyjątkiem, tylko stałym standardem. W następnej kolejności mają ruszyć zabiegi z zakresu chirurgii onkologicznej, a później także ginekologii onkologicznej i innych dziedzin.

Maciej Leszkowicz, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy, zaznacza, że to ważny moment dla placówki i pacjentów.

– Za nami już pierwsze udane operacje urologiczne, a kolejne są w trakcie realizacji. To początek nowego rozdziału w historii legnickiej medycyny – mówi dyrektor.

Precyzja przy konsoli zamiast pracy przy stole

Nowy system zmienia sposób pracy zespołu operacyjnego. Chirurg nie stoi już bezpośrednio przy stole, tylko zasiada przy specjalnej konsoli. Tam prowadzi ruchy narzędzi, które robot odtwarza z dużą dokładnością.

Urban Kowalik, lekarz kierujący Oddziałem Urologicznym, zwraca uwagę przede wszystkim na komfort pracy i możliwość dokładniejszego działania.

– Operator nie stoi już przy stole operacyjnym, lecz pracuje przy specjalnej konsoli. Ruchy są niezwykle precyzyjne, a obraz operowanego miejsca możemy oglądać w bardzo dużym powiększeniu – mówi.

To właśnie ta precyzja ma największe znaczenie przy skomplikowanych zabiegach. Lepsza widoczność i wierne odwzorowanie ruchów dłoni chirurga pozwalają ograniczyć urazy tkanek, a pacjentom dają szansę na krótszy pobyt w szpitalu. W nowoczesnej chirurgii nie chodzi przecież o efektowny sprzęt, lecz o to, by zabieg był mniej obciążający i bezpieczniejszy.

W szpitalu planowany jest stopniowy rozwój programu robotycznego:

  • najpierw operacje urologiczne,
  • potem chirurgia onkologiczna,
  • później ginekologia onkologiczna,
  • następnie kolejne specjalizacje.

Pacjenci po zabiegu mówią o strachu, który szybko ustąpił

Najmocniej o nowej technologii mówią jednak ci, którzy przeszli zabieg. Dla wielu pacjentów sam fakt operowania przy wsparciu robota brzmi na początku obco i budzi niepokój. Ten lęk nie trwał jednak długo.

– Każdy człowiek przed operacją się boi. Ja też się bałem. To była nowa technologia, operował robot, pierwszy raz spotkałem się z czymś takim. Ale dziś mogę powiedzieć, że jestem zadowolony – mówi pan Piotr.

Drugi z operowanych pacjentów również nie ukrywał obaw, ale po zabiegu oceniał sytuację spokojnie i z wyraźną ulgą.

– Trochę się bałem, ale wszystko dobrze. Wszystko jest w porządku – mówi pan Ryszard.

Mężczyzna rozmawia już z lekarzami o powrocie do domu. I, jak sam podkreśla, chętnie uspokaja innych chorych, którzy dopiero czekają na operację. To ważny sygnał, bo przy nowych technologiach sama nowość bywa dla pacjenta równie trudna jak sama choroba. Tu jednak liczy się przede wszystkim efekt: większa dokładność, mniejsze obciążenie organizmu i szybszy powrót do codzienności.

W Legnicy ten etap właśnie się zaczął. Szpital wszedł w obszar chirurgii robotycznej na serio, a nie symbolicznie. I wygląda na to, że to dopiero początek zmian na salach operacyjnych.

na podstawie: Szpital Legnica.