W laboratorium Legnickich Wodociągów analizy skróciły się do minut

W laboratorium Legnickich Wodociągów analizy skróciły się do minut

FOT. Legnickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji

W laboratorium Legnickich Wodociągów pojawił się sprzęt, który wyraźnie zmienia tempo codziennych badań. Tam, gdzie jeszcze niedawno trzeba było czekać kilka dni, dziś część wyników można uzyskać niemal od ręki. To nie jest tylko techniczna aktualizacja. To inwestycja w jakość wody, kontrolę ścieków i większą pewność pracy całej spółki.

  • Chromatograf jonowy i spektrometr weszły do codziennych badań
  • Mniej chemii i mniej odpadów w pracy laboratorium

Chromatograf jonowy i spektrometr weszły do codziennych badań

Nowe urządzenia trafiły do laboratorium Legnickich Wodociągów i od razu poszerzyły jego możliwości. Wśród nich znalazł się chromatograf jonowy, który pozwala oznaczać m.in. azotany, azotyny, siarczany, chlorki i fluorki w wodzie oraz ściekach. W kolejnych etapach ta sama aparatura ma służyć także do badania wapnia, magnezu, sodu i potasu.

Największą zmianę widać jednak w tempie pracy. Jeden z atutów tego typu urządzeń to skrócenie czasu badania z 4–5 dni do około 40 minut. W laboratorium oznacza to szybszą reakcję na wyniki i sprawniejsze prowadzenie kontroli tam, gdzie liczy się nie tylko dokładność, ale i czas.

Drugim ważnym zakupem jest spektrometr ICP-OES, służący do oznaczania metali w wodzie i ściekach. Aparatura pozwala badać jednocześnie wiele parametrów, a przy tym zużywa niewielką ilość próbki i odczynników.

Zakres tych analiz obejmuje między innymi:

  • mangan
  • żelazo
  • kadm
  • ołów
  • miedź
  • nikiel
  • chrom
  • cynk
  • arsen

Mniej chemii i mniej odpadów w pracy laboratorium

Nowe metody instrumentalne dają nie tylko szybsze wyniki, lecz także bardziej oszczędną i czystszą organizację badań. Mniejsze zużycie odczynników chemicznych oznacza mniej odpadów oraz mniejsze obciążenie dla środowiska. Zyskuje też personel, bo maleje kontakt z częścią substancji wykorzystywanych podczas analiz.

Koszt pojedynczego urządzenia sięga około 300 tys. zł, ale spółka traktuje ten wydatek jako inwestycję, która z czasem ma się zwrócić. Sprzęt pozwolił utrzymać ciągłość pracy laboratorium mimo odejść emerytalnych, a jednocześnie zwiększył możliwości świadczenia usług dla klientów zewnętrznych. To przełożyło się również na wyższe przychody.

– Rozwijamy laboratorium nie tylko pod kątem nowych możliwości badawczych, ale również szybkości działania, ekologii i bezpieczeństwa. To inwestycje, które przekładają się na jeszcze skuteczniejszą kontrolę jakości wody i ochronę środowiska – podkreśla Aleksandra Byczko, kierownik Działu Laboratorium w Legnickich Wodociągach.

Nowa aparatura ma też pomóc w bieżącym monitoringu jakości wody i kontroli ścieków przemysłowych. W tle jest jeszcze jeden ważny powód: przygotowanie spółki do wymagań wynikających z nowej Dyrektywy Wodnej, która dla branży wodociągowej oznacza wyraźne przestawienie wielu procedur.

To początek szerszej wymiany sprzętu. Dotychczasowa aparatura ma być stopniowo zastępowana nowoczesnymi rozwiązaniami, tak by laboratorium mogło pracować szybciej, precyzyjniej i z mniejszym obciążeniem dla środowiska.

na podstawie: Legnickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Legnickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.