BMW uciekło z Legnicy na A-4 - pościg skończył się aresztem

BMW uciekło z Legnicy na A-4 - pościg skończył się aresztem

FOT. KMP w Legnicy

Pościg ulicami Legnicy i autostradą A-4 zakończył się kolizjami, strzałem ostrzegawczym i aresztem. 23-letni kierowca BMW, który zignorował kontrolę na ulicy Chojnowskiej, trafił na dwa miesiące do aresztu. Policjanci zatrzymali go po dynamicznej ucieczce, podczas której doszło do zderzeń z czterema pojazdami.

Do zdarzenia doszło 13 kwietnia, około godziny 11.00, gdy policjanci legnickiej drogówki prowadzili działania kontrolne w mieście. Na ulicy Chojnowskiej ich uwagę zwróciło BMW w wyraźnie złym stanie technicznym. Funkcjonariusze chcieli zatrzymać auto do kontroli, ale kierowca zlekceważył polecenia i gwałtownie przyspieszył.

Od tego momentu rozpoczął się pościg. Mężczyzna jechał coraz szybciej, wykonywał niebezpieczne manewry i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Akcja przeniosła się najpierw na drogę ekspresową S-3, a później na odcinek autostrady A-4 w kierunku Wrocławia . Do działań dołączały kolejne patrole, które koordynowały pościg na bieżąco.

W trakcie ucieczki 23-latek doprowadził do kolizji z czterema pojazdami. Na tym nie poprzestał. W pewnym momencie próbował potrącić interweniujących policjantów. W obliczu realnego zagrożenia życia i zdrowia jeden z funkcjonariuszy oddał strzał ostrzegawczy. Ten ruch przerwał eskalację i pozwolił domknąć interwencję.

Policjanci ostatecznie zatrzymali samochód, a kierującego obezwładnili. Jak ustalili mundurowi, za kierownicą siedział 23-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego, który miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo odbywał karę w systemie dozoru elektronicznego.

Następnego dnia mężczyzna został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Legnicy. Policjanci wspólnie z Prokuratorem Rejonowym w Legnicy złożyli wniosek o tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do tego żądania i zastosował wobec 23-latka wymierzoną karę w postaci tymczasowego aresztowania na 2 miesiące. Teraz odpowie za szereg poważnych przestępstw, a sprawa będzie rozliczana także w świetle Kodeksu karnego i naruszonych zasad bezpieczeństwa na drodze.

To był pościg, który o włos minął tragedię - jedna brawurowa decyzja zamieniła zwykłą kontrolę w akcję na dwóch trasach i serię groźnych zdarzeń. Takie zachowanie pokazuje, jak szybko lekceważenie prawa na drodze potrafi przejść w sytuację, w której o bezpieczeństwie decydują już sekundy.

na podstawie: KMP w Legnicy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Legnicy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.