Akcja Prędkość nie odpuściła - jeden kierowca stracił prawo jazdy

Akcja Prędkość nie odpuściła - jeden kierowca stracił prawo jazdy

FOT. Policja Legnica

W środę, 1 kwietnia, Policja ruszyła z kontrolami prędkości i już po kilku godzinach miała twardy wynik - 111 przypadków przekroczenia limitu. Jeden z kierujących zapłacił za brawurę najwyższą cenę na drodze - stracił prawo jazdy po tym, jak w obszarze zabudowanym jechał o ponad 50 km/h za szybko. Funkcjonariusze sprawdzali kierowców wideorejestratorami i ręcznymi miernikami prędkości.

Działania pod nazwą “Prędkość” objęły kontrole w miejscach, gdzie łamanie ograniczeń najczęściej kończy się groźnymi zdarzeniami. Policjanci nie ograniczali się do obserwacji z radiowozów - wykorzystywali także ręczne urządzenia pomiarowe, aby wyłapywać tych, którzy ignorują znaki i jadą zdecydowanie za szybko.

Najpoważniejszy przypadek zakończył się natychmiastową utratą uprawnień. Kierowca, który przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, został wyeliminowany z ruchu na miejscu. To właśnie takie zachowania Policja wskazuje jako jedną z głównych przyczyn najcięższych wypadków.

“Nadmierna prędkość to jedna z najczęstszych przyczyn poważnych wypadków drogowych, często o tragicznych skutkach. Apelujemy do wszystkich kierowców o rozsądek i zdjęcie nogi z gazu. Szczególnie teraz, w okresie przedświątecznym, gdy ruch na drogach jest znacznie większy, warto wykazać się większą ostrożnością, cierpliwością i przewidywaniem.” - asp. Anna Tersa

Ten wynik pokazuje, że na drogach wciąż wystarczy chwila lekkomyślności, by z kontroli wyjechać już bez prawa jazdy, a czasem z dużo poważniejszym dramatem w tle.

na podstawie: Policja Legnica.