Wojskowa historia za drzwiami ZUS-u. Liczba miejsc jest ograniczona

Wojskowa historia za drzwiami ZUS-u. Liczba miejsc jest ograniczona

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Za drzwiami monumentalnego gmachu przy ul. Grabskiego kryje się historia, do której na co dzień nie ma dostępu. W Legnicy organizowany jest spacer po dawnym kompleksie wojskowym, dziś zajmowanym przez oddział ZUS i ogromne archiwum instytucji. Zainteresowanie poprzednimi edycjami było tak duże, że po bezpłatne wejściówki ustawiały się kolejki.

  • Dawny Dom Wehrmachtu zachował ślady burzliwej historii
  • W budynku działa dziś ZUS i największe archiwum instytucji

Dawny Dom Wehrmachtu zachował ślady burzliwej historii

Muzeum Miedzi w Legnicy wspólnie z legnickim oddziałem ZUS przygotowało spacer historyczny „W gabinecie generałów. Tajemnice gmachu ZUS-u”. Uczestnicy zajrzą do budynku, który przez znaczną część swojej historii pozostawał związany z wojskiem.

W okresie III Rzeszy działał tam Dom Wehrmachtu. Po zakończeniu II wojny światowej obiekt znalazł się w obrębie radzieckiego „Kwadratu”. Do 1993 roku mieściła się w nim siedziba dowództwa Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej.

Podczas zwiedzania przedstawiona zostanie historia gmachu z czasów wojny oraz zimnej wojny. O dziejach miejsca opowie Konrad Byś, kierownik Działu Historii Muzeum Miedzi w Legnicy.

W budynku działa dziś ZUS i największe archiwum instytucji

Dawny kompleks wojskowy pełni obecnie zupełnie inną funkcję. Znajduje się w nim oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a także największe w Polsce archiwum ZUS, w którym przechowywana jest dokumentacja z całego kraju.

To właśnie połączenie codziennej funkcji urzędowej z wojskową przeszłością sprawia, że spacer pozwoli zobaczyć obiekt z mniej znanej strony. Zwiedzanie odbywa się w zamkniętej przestrzeni, dlatego organizatorzy ustalili ściśle ograniczoną liczbę uczestników.

Bezpłatne wejściówki będą wydawane w sobotę 5 września. Muzeum Miedzi i ZUS ostrzegają, że przy wcześniejszych wydarzeniach z tego cyklu zainteresowani pojawiali się już od rana, a bilety szybko się kończyły. fresk.

na podstawie: Urząd Miasta w Legnicy.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji